nuty....


dziś kiedy tylko otworzyłam oczy usłyszałam muzykę z filmu "Amelia", na śniadanie były francuskie tosty z wiśniami, słodycz... 
unosi mnie francuska nuta, tak specyficzna i romantyczna - nie do podrobienia ... 
czy Paryż naprawdę jest taki romantyczny? 
chciałabym móc wypowiedzieć jedno życzenie, może czasem warto coś wyszeptać...?

Miłego dnia!
Inka

3 komentarze :

  1. Zazdroszczę takiego poranka :) A Paryż zdecydowanie ma w sobie coś klimatycznego, oczarowuje atmosferą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Madzialena:

    :))
    Kręci mnie ostatnio Paryż, za dużo oglądam filmów.
    chcę ten klimat, chcę czuć tą atmosferę, chcę...
    pa.
    Pozdrawiam
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały sobotni poranek :)

    A Paryż nie wiem, nie byłam. Może warto wmówić sobie, że ten romantyzm jest troszkę przereklamowany? ;))

    OdpowiedzUsuń

 
myTaste.pl