naMiętnie. i już!




naMiętnie gorąco...
naMiętnie gasi pragnienie...
naMiętnie smakuje...
naMiętnie w towarzystwie...
naMiętnie chłodno... 
naMiętnie i romantycznie...
...
a ty jak lubisz naMiętnie...?






ja naMiętnie pijam napar z mięty z cytryną, osłodzony miodem.
na tą chwilę mój ulubiony, bo na gorące dni gasił moje pragnienie pomimo, że był ciepły.
zawsze można go ostudzić i wtedy, dodać cytrynę, miód i kostki lodu, zapewne to znacie ale nie zawsze się pamięta... 
na wieczorne spotkania naMiętnie jest idealny...!
powstał z potrzeby, bo nie mogę pić teraz zimnych napojów.
jest również dla wszystkich tych, którzy nie wiedzą co mają zrobić z miętą bo kupili / bądź wyhodowali ją jako dodatek, tak wykorzystana na pewno się nie zmarnuje.
i będziecie chcieli jeszcze i jeszcze... naMiętnie.... 



naMiętnie  / napar z mięty z cytryną i miodem

szklanka liści mięty umytych i osuszonych 
600 ml wrzącej wody
2 plastry cytryny 
2 łyżeczki miodu

do dzbanka do zaparzania kawy (najlepiej się sprawdza) wkładamy liście mięty, zalewamy wrzątkiem i czekamy ok 8 - 10 minut, aż się zaparzy.
gotowy napar przelewamy do szklanek, filiżanek bądź kubków, dodajemy plaster cytryny i łyżeczkę miodu. 
i już!




naMiętnego wieczoru!
Inka





8 komentarze :

  1. Teraz na pewno by się przydał na moje bolące gardło:( pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo na pewno! powrotu szybkiego do zdrowia! pozdrawiam
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  3. Mogę namiętnie oglądać Twoje zdjęcia popijając przy tym naMiętny napój:)
    Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  4. KUCHARNIA, Anna-Maria:

    :)) cudownie!
    Pozdrawiam!
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim aktualnym numerem 1 jest mięta z melisą (z balkonowego ogródka) i cytryna, zalana wrzątkiem i ostudzona! Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealne na aktualną pogodę :)

    OdpowiedzUsuń

 
myTaste.pl