Pieczony łosoś z tymiankiem.







































Święta dla większości kojarzą się z karpiem, ja za nim nie przepadam, ale ryba być musi na wigilijnym stole, by tradycji stało się zadość. Czas przedświąteczny jest przepełniony zakupami, bieganiem od sklepu do sklepu, by kupić wymarzone prezenty, tak mam ja i z reguły, aby ułatwić sobie życie na stole zwykle ląduje łosoś, bo jest pyszny i zadowala każdego. Aromatyczny i rozpływający się w ustach. 



Pieczony łosoś z tymiankiem


0,5 kg filetu łososia ze skórą

kilka gałązek świeżego tymianku
szczypta soli morskiej gruboziarnistej
pieprz świeżo zmielony
kilka kropel oliwy z oliwek


Piekarnik nagrzewamy do 200 st. C, filety łososia dzielimy na kilka części, przemywamy wodą i osuszamy papierowym ręcznikiem, układamy na foli aluminiowej posypujemy solą i pieprzem, skrapiamy kilkoma kroplami oliwy z oliwek i na wierzch kładziemy gałązki tymianku. Wstawiamy do piekarnika na 25 minut. Podajemy od razu po wyjęciu z piekarnika z ryżem lub zapiekanymi ziemniakami. 

Smacznego!
Inka

P.S. Jeszcze dziś mam dla was kilka przepisów i coś na zmęczenie i odprężenie.

3 komentarze :

  1. Świetne połączenie- lubię łososia, uwielbiam tymianek:)Znakomicie musi smakować:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Smakuje nieprawdopodobnie pysznie! Polecam, proste i wyśmienite.

    Pozdrawiam
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  3. wyborny!
    pozdrawiam świątecznie.

    OdpowiedzUsuń

 
myTaste.pl