Ciasto czekoladowo - pomarańczowe i "Wszystko, o czym wiesz".







Ciasto czekoladowo - pomarańczowe jest najlepsze na takie dni jakie mamy teraz, nie za ciepło nie za zimno. Kategorycznie musi być niebywale czekoladowe i rozpływające się w ustach, puszyste a zarazem wilgotne. Posmak pomarańczy i aromat przebijający się z czekoladowej nuty musi być subtelny, ale wyczuwalny - takie warunki musi spełniać to ciasto!


Kiedyś dostałam od Ł. książkę pt. "Wszystko, o czym wiesz" autorką jest Zoe Heller, która wcześniej napisała "Notatki o skandalu"- tej książki nie miałam przyjemności czytać, ale widziałam film. Zrobił na mnie ogromne wrażenie, ale dziś nie o tym.
Wracając do "Wszystko, o czym wiesz" to powieść pełna wspomnień, nie tylko głównego bohatera, ale przede wszystkim jego córki, dzięki której główny bohater również wspomina, a może i przede wszystkim dzięki córce. Dostaje pamiętnik, który jego córka prowadziła w dzieciństwie. Sytuacja jest tym bardziej napięta gdyż jego córka już nie żyje, a pamiętnik wysłała mu przed śmiercią.
Zmagania z przeczytaniem pamiętnika nie są łatwe i nie przebiegają jak przy czytaniu gazety do śniadania, Willy (bo tak ma na imię główny bohater) chyba sam nie wie czy ma zamiar to kiedyś przeczytać - strach, rozczarowanie a może prawda jest nie wygodna do przebrnięcia przez zdarzenia, które miały miejsce, ale widziane były przez inną osobę do tego która była małą dziewczynką
Tragedia, niewinność, ironia doprawiona humorem, trochę nostalgii i jedna perspektywa widziana różnymi oczami.
Krótka książka, którą czyta się jednym tchem.
Polecam gorąco!
Inka


A przepis na ciasto znalazłam ( trochę i po swojemu przerobiłam ) tu: abbra
Jak pisze Abbra wzorowała się na przepisie Nigelli Lawson.




Ciasto czekoladowo - pomarańczowe


- 150g masła
- 2 łyżki syropu klonowego
- 180 g cukru
- 150 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 80 g kakao ( nie słodzone )
- 3 jajka
- skórka starta z 2 pomarańczy
- sok wyciśnięty z 1 pomarańczy ( drugą pomarańczę obieramy z białej części
porcjujemy na kawałki i miksujemy na papkę)
- 1 opakowanie cukru waniliowego


Wszystkie składniki mają mieć temperaturę pokojową, pomarańcze powinny być sparzone wrzątkiem przed starciem skórki.
Najpierw ścieram skórkę z pomarańczy, wyciskam do tego sok z jednej z nich, a drugą miksuję na miazgę i również łączę z sokiem i skórką. Odstawiam.
Masło, syrop klonowy i cukier ucieramy na gładką masę, ale kryształki cukru są dozwolone.
Do osobnego naczynia przesiewamy mąkę, kakao i proszek do pieczenia, dodajemy do suchych składników cukier waniliowy, wszystko mieszamy.
Do utartego masła z cukrem i syropem wsypuję 1/3 suchych składników i wbijam jedno jajko i ucieram mikserem, później 1/2 pozostałych suchych składników i jedno jajko i ostatnia część składników i ostatnie jajko miksujemy.
Przekładamy teraz miksturę pomarańczową i również miksujemy, ale tylko chwilę.
Keksówkę ( bądź inną formę ) smarujemy masłem i wysypujemy mąką, wstawiamy do piekarnika na 170 st. C i pieczemy 50 do 60 minut sprawdzając " na suchy patyczek" czy jest już gotowe.
Studzimy w formie.
Smacznego!
Inka



6 komentarze :

  1. Co tu dużo pisać... ciasto koniecznie do upieczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że dasz znać jak ci wyszło i czy smakuje?!

    Pozdrawiam
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne takie trochę jak babka, a może podać w święta.To dobry pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda super :) I bardzo ładne zdjęcia.

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasinka: To bardzo dobry pomysł!

    Nat.: dziękuj!

    Pozdrawiam
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  6. Nat.: Przepraszam miało być DZIĘKUJĘ!

    Pozdrawiam serdecznie
    Inka

    OdpowiedzUsuń

 
myTaste.pl