Ukochana porzeczka czerwona.



Cieszę się jak dziecko, wykrzywiam buzię po zjedzeniu kilku porzeczek na raz, ale ciągle sięgam po jeszcze. Ukochana porzeczka czerwona.
Do jutra! 
Będzie pysznie!

Pozdrawiam
Inka

3 komentarze :

  1. Inko! Ja też kocham czerwoną porzeczkę! Właśnie dziś kolejne 4 kg wpadły w moje ręce - nie mogę się już doczekać co pokażesz jutro!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. i ja także uwielbiam czerwoną porzeczkę.
    te małe, czerowne kuleczki, które kwaśne wykrzywiaja usta. ale są wspaniałe. bo lato bez porzeczek to nie lato.

    OdpowiedzUsuń
  3. Anna-Maria:
    No to ładnie 4 kilo fajnie, jakbym miała taką ilość to zrobiłabym konfiturę, ale niestety ...
    Super, że darzymy czerwoną porzeczkę tak wielką miłością!
    Pozdrawiam
    Inka


    Karmel-itka.:
    Świetnie może trzeba zorganizować jakiś fanklub czerwonej porzeczki, ach te czerwone kuleczki... masz rację bez nich nie ma lata!
    Pozdrawiam
    Inka

    OdpowiedzUsuń

 
myTaste.pl