Szejk owocowo - warzywny






Kilka razy widziałam blog Ewci tu i zaczerpnęłam inspirację na świeże soki i ogólnie na spożywanie większej ilości surowych owoców i warzyw, co prawda nie jestem, aż tak obeznana z tematem jak Ewcia, ale się uczę.
Nie jestem również osobą, która ma zamiar przejść na surową dietę czy jakąkolwiek ponieważ uważam, że najlepsza dieta to umiar i różnorodność jak i przede wszystkim otwarty umysł na to co spożywamy.
A to mój szejk owocowo-warzywny.






Szejk dla Ewci :

- 2 banany 
- 2 mandarynki
- pół pęczka botwiny
- jedno jabłko
- 6 suszonych śliwek
- 3/4 szklanki wody

Botwinę dokładnie myjemy, obsuszamy i kroimy na trzy centymetrowe kawałki. Owoce myjemy i kroimy na małe cząstki. Suszone śliwki kroimy na pół.  Nie musimy robić tego starannie ( chodzi o krojenie, bo i tak wszystko zmiksujemy ), ważne żeby przed zmiksowaniem wszystkie owoce, warzywa były dokładnie umyte.
Wszystkie składniki wkładamy do blendera i miksujemy do jednolitej konsystencji, w międzyczasie dolewając wodę ( jeśli wolimy gęstszy szejk możemy ją pominąć ).
Przelewamy do wysokich szklanek i  cieszymy smakiem.






Smacznego 
Inka



8 komentarze :

  1. uwielbiam takie szejki wlasnej roboty i też jestem zdania, że najlepsza dieta to zdrowy rozsądek. pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tak to nie jeszcze nie szejkowałam, ale zaciekawiłaś mnie strasznie, więc poszejkuję i ja

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe zestawienie z botwiną. Ja wląśnie oszalałam na punkcie smoothie, zwłaszcza tych warzywnych zielonych, ale jakiś owoc z reugly też wskakuje do blendera.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny koktajl - ma cudowny kolor. chętnie bym taki sobie zrobiła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli jest botwinka ja jestem na pewno na tak :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Botwinka z owocami ciekawe połączenie. Warte spróbowania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Odważne połączenie z tą botwinką!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ola: Masz w zupełności rację, zdrowy rozsądek sprawdza się najlepiej jak również to co daje nam dobry humor po zjedzeniu!!!

    Joanna: Szejkuj szejkuj!
    Botwina to źródło wielu witamin jedzona przede wszystkim na surowo, ale o tym warto poczytać więcej np. tu: http://urodaizdrowie.pl/mlode-buraczki-vel-botwinka


    Kinga: Fantastycznie zielone sa najzdrowsze tak czytałam i słyszałam, ale czasem mżna zastąpić go takim dla odmiany, ja również trochę oszalałam na punkcie szejków mam po nich sporo energii i ogólnie czuję się lżej!

    Hania-Kasia: Koniecznie musisz zrobić, zobaczysz jak szybko się od nich uzależnisz!


    Aurora: Podzielam przekonanie, że jeśli jest botwina to jestem na tak! Zdrowe to warzywko i jakie pyszne!


    Kubełek Smakowy: Do odważnych świat należy, może też się odważysz?

    Pozdrawiam WAS wszystkich Inka!!!

    OdpowiedzUsuń

 
myTaste.pl