wiatr we włosach, muzyka i wspomnienia ...


Patrzę przez okno i przypominają mi się chwile totalnej wolności, drzewa które bujają się na wietrze, a ja siedzę w parku między zajęciami na studiach, czekam aż słońce przedostanie się przez liście, by dotrzeć do mego policzka, który tylko czeka na pocałunek ciepła, potem się zawstydza, robiąc się czerwony.
Włosy przysłaniają mi całą twarz, kiedy wiatr zadmie bardziej śmiele, zapach bzów przeplata się przez kosmyki włosów na ramionach, otulając mnie aurą tajemniczości na wieczór.
Nastrajam się na dobry czas, chwila musi trwać i nie można jej puszczać, dopóki nie będzie następnej.
Myślami jestem też nad morzem, widzę siebie o słonecznym poranku, przechadzającą się nad brzegiem morza z podwiniętymi nogawkami lnianych, białych spodni, otulona tiulowym szalem na ramionach, patrzę na horyzont, wypatrując statki, mewy.
Nad morzem bez opamiętania oglądam się za  siebie, by widzieć swoje ślady pozostawione na piasku, które za chwilę morze zabierze ze sobą.
Muszelki, te małe mieszczące się po kilka w kieszeniach, są jak amulet, trzymasz je coraz mocniej w dłoni kiedy wiesz, że już niedługo będziesz musiał się pożegnać i czekasz być może na cud.
W uszach ciągle przewija mi się muzyka, bez znaczenia czy ją naprawdę słyszę czy tylko mi
się wydaje SADE - no ordinary love i ciągle mam przed oczami wolność i czuję się wolna ...
A teraz napiję się kawy i wrócę do innych wspomnień.
Wolna i szczęśliwa.

Pozdrawiam
Inka

2 komentarze :

  1. Ja nie jstem jakoś specjalnie sentymentalna ale kiedy wróciłam do Rodziców na wieś, wszystko kwinie, jest zielono.. dokłądnie tak samo jak ileś lat temu kiedy byłam dzieckiem.. serce jakoś tak się ściska..

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne wspomnienia. Ja mam bardzo duży sentyment do tego co już było - ale nie jest to tęsknota do przeszłości, która dokucza. Jestem wdzięczna za te moje wspomnienia i za chwile, które mimo, iż ulotne zagościły w sercu na dłużej. Miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń

 
myTaste.pl